Przypadkowa noc w młynie

Kategoria: Co warto zobaczyć Opublikowano: środa, 27, czerwiec 2012

Na Młyn w Gabbione (Mulino del Gabbione) natknęłam się przez przypadek, gdy rozglądałam się za jakimś nietuzinkowym noclegiem wśród toskańskiej przyrody. Wybór padł na okolicę miasteczka Pistoia, a końcowy efekt poszukiwań przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.

 

Młyn pochodzi z X w., zbudowali go jeszcze Benedyktyni. Ma fascynującą historię, o której opowiadał mi przez całe popołudnie Paolo. By napisać o kolejnych właścicielach nie starczy dwóch solidnych tomów, a co dopiero mówić o poście na blogu. Faktem jest jednak, że jeszcze 40 lat temu mieszkająca w nim rodzina nie miała bieżącej wody i elektryczności. Jakby tego nie ująć, młyn pozostał dziewiczy i nieskalany cywilizycją przez całe 10 wieków.
Paolo trafił kiedyś w te okolice, zobaczył młyn i stwierdził, że chce go mieć dla siebie. Odkupił go od właścicieli, wyremontował, doprowadził drogę i urządził w sobie tylko charakterystyczny sposób.

Dziś prowadzi tu niewielkie gospodarstwo agroturystyczne. Pokoje gościnne znajdują się na dwóch kondygnacjach, na pierwsze piętro prowadzą wąskie i raczej nierówne kamienne schody. Wśród mebli i wyposażenia wnętrz nie brak „okazów” z XVIII i XIX w. Kto poszuka dobrze, znajdzie też i te dużo starsze. Olbrzymie łoża z baldachimami, malowidła ścienne, łazienki z drewnianymi wannami, to tylko niektóre z rarytasów. Młyn pełen jest starych historii, bibelotów, obrazów i książek. Zachowały się tu też naczynia i przedmioty użytku domowego z dalekiej przeszłości. I to jedyne jak dotąd miejsce, w którym widziałam ściany łazienki ubrane, (bo jak inaczej to określić) w czerwoną koronkę.

Zarówno lokalizacja młynu jak i wyposażenie wnętrz sprawiają wrażenie, jak gdyby czas zatrzymał się w tym miejscu wiele lat temu. Idealnym dopełnieniem tego stanu rzeczy jest brak zasięgu dla sieci komórkowych. Ewentualny smutek związany z tą ostatnią okolicznością złagodzi już pierwsza godzina lektury na ogrodowej huśtawce. Albo likier orzechowy produkowany przez właściciela.

 

Blanka

Komentarze  

+4 #1 Artur 2012-06-28 10:14
Wspaniały opis bardzo ciekawego zabytku oraz otoczenia,pozdr awiam.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

IV Edycja ,,Wystawa psów domowych’’ Fundacji Księcia Laurenta w Brukseli

 

 

Fundacja Księcia Laurenta powstała w 1996 roku w Belgii. Działa na terenie Brukseli, Antwerpii, Gent,  Seraing, Hornu. Fundacja Rocznie pomaga około 12.000 zwierząt – w szczepieniach, leczeniu, hospitalizacji, kastracji etc.  

Na Wystawę zorganizowaną  14.10.2017 przybyła Księżna Claire  wraz z trojgiem dzieci Louise, Nicolas i Aymeric. Jako Goście Honorowi zasiedli również  Madame la Baronne Janine Delruelle, Prezes Fundacji Księcia Laurenta oraz inni Szanowni Goście.

 

And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej

 

 

W Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej została zaprezentowana wystawa malarstwa - And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej – Mikulskiej. Malarka otrzymała Wyróżnienie honorowe Fundacji im. Franciszki Eibisch.

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej powstała jako jedna z pierwszych galerii prywatnych w Polsce. Posiada salony ekspozycyjne w Warszawie, Poznaniu oraz imponujące i prężnie działające od 5 lat w Brukseli.

 

Życie zaklęte w bursztynie

 

 

“Życie zaklęte w bursztynie”, czyli  wystawa w Savignano

Dnia 30 września 2017  w Muzeum w Savignano s/Panaro, dzięki staraniom Stowarzyszenia “Via dell’Ambra” została zainaugurowana wystawa: “Życie zaklęte w bursztynie”.

Plansze ukazały wydarzenia sprzed ok.55 lat, kiedy to owady zamieszkujące tropikalne lasy, przylepiły się do sosnowej żywicy.

 

Razem stwórzmy kolekcję Muzeum Historii Polski

 

 

Trwa ogólnoświatowa społeczna zbiórka pamiątek historycznych „Małe Wielkie Historie” zainaugurowana w 2016 roku. Do tej pory udało się pozyskać blisko 5500 obiektów dla Muzeum Historii Polski do Wśród eksponatów znalazły się przedmioty otrzymane przez darczyńców z kraju, jak i zagranicy – Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Szwecji czy Niemiec.