Barbarzyński zamach na 130 mln kobiet

Kategoria: Zdrowie i uroda Opublikowano: sobota, 08, luty 2014

Podczas debaty czy emigranci powinni być częścią Wielkiej Brytanii i w jakiej ilości, przepychanek na temat benefitów i innych rozrywek rządów, na świecie dzieje się wciąż wiele nieludzkich procederów, które pogwałcają wszelkie możliwe prawa.

 

Jednym z nich jest klitoridektomia, zwana też obrzezaniem kobiet. 

 

To proces usunięcia części lub całości łechtaczki i warg sromowych mniejszych  u dziewczynek za pomocą ostrego narzędzia. W skrajnych przypadkach usuwane są wszystkie wargi sromowe, a ujście pochwy zaszyte, z koniecznością ponownego zabiegu „otwarcia” do stosunku seksualnego i porodu. Często zabieg kończy się zaszyciem ujścia pochwy, pozostawiając mały otwór umożliwiający wydalanie moczu i krwi menstruacyjnej. Najłagodniejsza postać zabiegu to kolczykowanie, łyżeczkowanie łechtaczki, nacinanie genitaliów.  Zwyczaj choć występuje na terenie Afryki, Ameryki Południowej i państw Azji Południowo - Wschodniej jako rytuał przygotowujący dziewczynkę do dorosłego życia, jest także praktykowany nielegalnie na terenie Europy i Ameryki Północnej. 

 

Na świecie żyje ponad 130 mln obrzezanych kobiet, proceder codziennie pozbawia części kobiecości około 6 tys. dziewczynek, co daje około 2 mln ofiar rocznie. Co ciekawe proceder ma miejsce nie tylko u plemion afrykańskich, to także zwyczaj muzułmański, a nawet praktyka Koptów- wiernych wywodzących się z tradycji chrześcijańskiej.

 

Część dziewczynek zostaje poddana tradycyjnej klitoridektomii, wykonanej przez profesjonalistów w szpitalu. Kulturowo jest to uprzedmiotowienie kobiety, która staje się poddana mężczyźnie i nie ma prawa do własnej przyjemności, do swojego ciała. Zabieg wykonywany jest pomiędzy 5 a 14 rokiem życia dziewczynki. W większości krajów zajmują się tym procederem osoby ściśle wyznaczone, bądź jak w przypadku Egiptu czy Maroka, lekarze. Wciąż wiele z nich wykonywanych jest w niehigienicznych warunkach, w środku lasu, w krzakach, z dala od wioski zamieszkania. Coraz więcej ofiar przemawia, szczególnie tych, którym udało się emigrować np. do Wielkiej Brytanii. Głośny sprzeciw podnoszą aktywistki, które najczęściej są ofiarami zabiegów- aktywują media, rządy i organizacje walczące o prawa ludzkie do otwartej walki z procederem.

 

130 mln kobiet nie jest w stanie czerpać pełnej satysfakcji seksualnej ze swoich związków. Wiele z nich ma upośledzony system wydalniczy, nie jest w stanie urodzić dziecka drogę naturalną. Wiele z nich także umiera, jeśli nie w wyniku powikłań po zabiegu, to np. podczas porodu. Wszystkie łączy trauma po zabiegowa, czują się mniej kobieco, obdarte z możliwości decydowania o swoim ciele. Większość cierpi na infekcje układu wydalniczego i rodnego, część doświadcza bezpłodności.  Dziewczynki żyjące obok nas, których rodzice pochodzą z Ghany, Sierra Leone, Somalii czy nawet Egiptu, spędzają wciąż jeszcze „wakacje” w rodzinnych stronach tuż przed 10 urodzinami, gdzie są poddawane zabiegowi, często bez znieczulenia. W Wielkiej Brytanii zabieg FGM (Female Genital Mutilation) jest przestępstwem od 1985 roku. Mimo to nikt nie został ukarany za dokonanie zabiegu do dnia dzisiejszego. Dziewczynki nie chcą świadczyć przeciwko swoim rodzicom, nikt nie chce również narażać specjalistów na utratę rzemiosła. Skala zjawiska jest tak ogromna, że w brytyjskich szpitalach średnio dwa razy w tygodniu pojawia się pacjentka, która prosi o operację rekonstrukcji normalnych funkcji pochwy i układu moczowego. Oficjalne dane mówią o 66 tysiącach obrzezanych dziewcząt w UK. We Francji odbyło się już 35 spraw, które finał miały w sądzie najwyższym. Wielka Brytania zdaje się przymykać oko na istotny problem  z powodu politycznej poprawności, która zakłada wyrozumiałość kulturową. Obecnie toczą się środowiskowe debaty jak zastopować proceder zarówno na terenie UK, jak i w innych krajach. Możecie również podpisać petycję rządową w tej sprawie:  http://epetitions.direct.gov.uk/petitions/52740

 

Wkrótce odbędzie się pierwszy proces w sprawie kobiecego obrzezania. Ma to być wydarzenie, które pokaże światu dobitny sprzeciw Wielkiej Brytanii przeciwko nieludzkiemu procederowi, historyczny moment egzekucji prawa.  W zeszłym roku aż 69 zgłoszeń w sprawie potencjalnego czynu kryminalnego zgłosiła policja do opieki socjalnej. Jednak w żadnym z tych przypadków nie zgłoszono popełnienia przestępstwa. W tym samym czasie organizacja charytatywna NSPCC odebrała 153 telefony w sprawie FGM,  z czego 40% zostało zgłoszonych policji i opiece socjalnej. Jeśli cywilizowane kraje Europy, w których zabieg klitoridektomii jest przestępstwem, nie mogą sobie poradzić z problemem egzekucji przestępców, w jaki sposób w takim razie zniwelować praktyki w państwach, które wycinają kobietom genitalia od tysiącleci? W kraju, gdzie dzieci zabiera się rodzicom za najmniejsze przewinienia, gdzie opieka socjalna może zajrzeć do każdej twojej szafki, gdzie lekarz, przedszkolanka, czy nawet sąsiadka może w każdej chwili złożyć donos na uchybienia w opiece nad dziećmi, nagle przymyka się oko na realne zagrożenia i pozwala krzywdzić tysiące kobiet co roku. Wyobraźcie sobie, że ktoś próbuje żyletką pociąć waszą córkę, że ktoś próbuje jej usunąć część ciała. Czy te dzieci nie zasługują na ochronę?

 

Mapkę z informacją ile zabiegów wykonywanych jest w danych krajach oraz raport UNICEFU na temat zabiegów znajdziesz tutaj: http://www.unicef.org/media/files/FGCM_Lo_res.pdf

 

GS

 

http://www.lejdizmagazine.com/2014/02/barbarzynski-zamach-na-130-mln-kobiet.html

 

08/02/2014

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

IV Edycja ,,Wystawa psów domowych’’ Fundacji Księcia Laurenta w Brukseli

 

 

Fundacja Księcia Laurenta powstała w 1996 roku w Belgii. Działa na terenie Brukseli, Antwerpii, Gent,  Seraing, Hornu. Fundacja Rocznie pomaga około 12.000 zwierząt – w szczepieniach, leczeniu, hospitalizacji, kastracji etc.  

Na Wystawę zorganizowaną  14.10.2017 przybyła Księżna Claire  wraz z trojgiem dzieci Louise, Nicolas i Aymeric. Jako Goście Honorowi zasiedli również  Madame la Baronne Janine Delruelle, Prezes Fundacji Księcia Laurenta oraz inni Szanowni Goście.

 

And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej

 

 

W Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej została zaprezentowana wystawa malarstwa - And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej – Mikulskiej. Malarka otrzymała Wyróżnienie honorowe Fundacji im. Franciszki Eibisch.

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej powstała jako jedna z pierwszych galerii prywatnych w Polsce. Posiada salony ekspozycyjne w Warszawie, Poznaniu oraz imponujące i prężnie działające od 5 lat w Brukseli.

 

Życie zaklęte w bursztynie

 

 

“Życie zaklęte w bursztynie”, czyli  wystawa w Savignano

Dnia 30 września 2017  w Muzeum w Savignano s/Panaro, dzięki staraniom Stowarzyszenia “Via dell’Ambra” została zainaugurowana wystawa: “Życie zaklęte w bursztynie”.

Plansze ukazały wydarzenia sprzed ok.55 lat, kiedy to owady zamieszkujące tropikalne lasy, przylepiły się do sosnowej żywicy.

 

Razem stwórzmy kolekcję Muzeum Historii Polski

 

 

Trwa ogólnoświatowa społeczna zbiórka pamiątek historycznych „Małe Wielkie Historie” zainaugurowana w 2016 roku. Do tej pory udało się pozyskać blisko 5500 obiektów dla Muzeum Historii Polski do Wśród eksponatów znalazły się przedmioty otrzymane przez darczyńców z kraju, jak i zagranicy – Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Szwecji czy Niemiec.