O zdrowym odżywianiu się nieco inaczej

Kategoria: Zdrowie i uroda Opublikowano: czwartek, 24, maj 2012

O zdrowym odżywianiu się nieco inaczej.
Pewnie, że możesz.

 

„Mam nadwagę i ostatnio by ukryć figurę, która od ponad roku zaokrągla się coraz bardziej, kupuję nowe ubrania, zmieniam styl a co za tym idzie wydaję bardzo dużo pieniędzy ....

co drastycznie uszczupla nasz domowy budżet. Wiem jednak, że to wcale nie sprawia, że chudnę, ale przynajmniej przez chwilę czuję się lepiej.
(…), Podczas np. obiadu zupełnie nie mogę poprzestać na jednej porcji, szczególnie, kiedy mi bardzo smakuje albo, kiedy jestem z przyjaciółmi w restauracji, a kelner wymienia różne rodzaje smakowitych deserów, wtedy to wyobrażam sobie ich smak i już po mnie. Nie mogę sobie odmówić, mówię sobie wtedy, że to ten jedyny, ostatni raz. To by nie było takie złe, gdyby nie fakt, że po takim obiedzie, pomimo, że nie jestem głodna po powrocie do domu nie dojadała. Wtedy to zawsze natykam się na jakiś mój ulubiony słodycz. Zupełnie nie mam nad tym kontroli. Co ze mną nie tak, że nie mogę się opanować i schudnąć, moje koleżanki nie mają tego problemu?
Zdesperowana Czytelniczka

 

Każdy z nas wie, że odpowiednia dieta to ważny element by być zdrowym. Jednak często tak bywa, że, mimo, iż wiemy, jakie są konsekwencje „niezdrowego” trybu życia wielu z nas lekceważy swoje zdrowie dopóki nie stanie oko w oko z chorobą lub słabością podeszłego wieku. Zastanawiające jest to, że tak jak autorka listu pomimo nadwagi, wielu z nas nadal się objada, czy też niezdrowo odżywia i to zdając sobie sprawę ze szkodliwości takiego postępowania. Są jednak wśród nas i tacy, którzy odżywiają się prawidłowo.

 

A wszyscy chcemy być zdrowi, bo tylko wtedy możemy zrealizować inne ważne dla nas cele.
Co sprawia, że jedni ludzie jedzą zbyt dużo, a inni odżywiają się właściwie?
Psychologowie zgodnie twierdzą, że mitem jest, że jedni z nas przychodzą na świat już przygotowani do właściwego radzenia sobie ze zdrowymi konsekwencjami jedzenia. Te umiejętności nabywamy poprzez doświadczenie. To, co nas od siebie odróżnia to specyficzne sposoby myślenia, mogące zmienić nawyki żywieniowe z niewłaściwych na właściwe.

 

Często dzieje się tak, że zdajemy sobie sprawę ze skutków naszych zachowań. Wiemy np., że po zjedzeniu dużego kawałka tortu będziemy czuć się źle, niezadowoleni z siebie lub objedzeni, ale pomimo to, reagujemy na przyjemność danej chwili. Wszystkie przeżycia, usprawiedliwienia i zachowania wówczas podporządkowujemy realizacji aktualnych przyjemności. Dzieje się tak, ponieważ obraz nas samych chorych, otyłych w przyszłości, na ten moment jest mało prawdopodobny. Taki sposób myślenia charakteryzuje tych z nas, którzy utożsamiają przyszłe zdrowie i dobre samopoczucie od zaspokojenia przyjemnych doznań w danym momencie (zjem ciacho z kremem i nastrój mi się poprawi, a jak będę w dobrym humorze to zrobię to czy tamto).

 

Jeżeli wyobrazimy sobie, że siedzimy przy stole i wszelkie decyzje podejmujemy jedynie na podstawie kryterium przyjemności, co się wtedy będzie działo? Jak będziemy się zachowywać?
Prawdopodobnie zaczniemy się objadać a wszelkie inne rozważania spokojnie pominiemy, odłożymy na później. Inaczej dzieje się z osobami, które aktualne przyjemności podporządkowują przyszłym nagrodom. Takie osoby, zanim pozwolą sobie na komfort zaspokojenia ich od razu dostrzegą związek pomiędzy obecnymi działaniami a owymi przyszłymi zyskami lub ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami poddania się magii chwili.

 

Przyglądając się różnym przykładom zdrowego stosunku do odżywiania się psychologowie zauważyli wspólną cechę towarzyszącą tym zachowaniom, a mianowicie posiadanie wyraźnego obrazu przyszłości. Bez tego obrazu wszelkie odległe skutki jedzenia słodyczy, lenistwa, objadania się są jedynie obojętnymi informacjami, a nie rzeczywistymi zagrożeniami. Proponuje odpowiedzieć sobie na pytania:, Jaki jest twój, drogi czytelniku obraz zdrowia z przyszłości? Jak będziesz wyglądał za 6 miesięcy, jeśli nadal będziesz zachowywał się bez zmian? Ważne jest stworzenie obrazu tego, co się chce (jak chcesz wyglądać, czuć się itp.) i co się będzie robić a nie tego, czego się już nie chce robić. Jest to o tyle ważne, gdyż reagujemy na to, co sobie wyobrażamy. Jeżeli powiemy sobie „nie zjem czekolady” to prawdopodobnie wyobrazimy sobie tabliczkę czekolady, jej smak, zapach. A im bogatszy będzie ten obraz, tym bardziej kuszący, wtedy dużo trudniej będzie się nam powstrzymać. Jeśli celem jest utrata wagi, lepiej powiedzieć do siebie „zjem dojrzałą, słodką gruszkę” niż „nie zjem szarlotki z bitą śmietaną”.

 

Radą dla tych wszystkich, dla których opisany przez czytelniczkę problem nie jest obcy jest w pierwszej kolejności wyobrażenie sobie siebie (najlepiej jak potrafisz) zachowującego się i reagującego w upragniony sposób, w sytuacjach, w jakich te zachowania mają się pojawić. Następnie codziennie dokonywać oceny, które z tych zachowań prowadzą do celu i w razie potrzeby je modyfikować. Pomocne będzie również stworzenie listy skutecznych zachowań, (co będę jeść, ile i kiedy), po którą będzie można sięgać za każdym razem, gdy zechcesz umocnić się w podjętych decyzjach.
Stosując się do powyższych wskazówek dużo łatwiej będzie ci zdrowo się odżywiać i dbać o swoją dietę, aczkolwiek każdy z nas musi pamiętać, że to tylko od nas samych nikogo innego zależy ile ważymy, co jemy i ile.

 

Agnieszka Major

 

 

Komentarze  

0 #1 monika 2013-10-27 10:36
Dobry artykuł na podobny trafiłam na glowaboli.pl warto wprowadzić te rady do swojego życia.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

Elżbieta Grzybek prezentuje

 

 

„Czas historyczny wchłonięty zostaje ostatecznie przez wieczny przepływ czasu mitycznego."    

Joanna Ugniatowska "Historia literatury włoskiej XX w".  

 

   

Ela Grzybek - artysta plastyk, projektantka mody, arteterapeutka, nauczyciel plastyki, studentka Filozofii i Etyki Uniwersytetu w Białymstoku odbywająca praktyki studenckie Rzymie, w ramach programu Erasmus, w Stowarzyszeniu Kulturalnym Mojabancarella, którego Prezesem jest Alicja Kołtunowicz.

 

III Krajowa Konferencja Metodyczna we Włoszech – rekrutacja

 

 

Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" wraz z Radą Oświaty Polonijnej we Włoszech, Stowarzyszeniem Instytut dla Polonii oraz  Wydziałem Konsularnym Ambasady RP w Rzymie zaprasza nauczycieli polonijnych z Włoch na III Krajową Konferencję Metodyczną w Neapolu.

Konferencja jest kontynuacją rozpoczętej w 2014 roku kampanii na rzecz rozwoju oświaty polonijnej we Włoszech. Tym razem zostaną poruszone tematy, które pozwolą nauczycielom na zwiększenie ich kompetencji w zakresie doboru materiału i metod nauczania przystosowanych dla dzieci dwujęzycznych z Włoch.

 

Ojczyzna o mnie zapomniała

 

 

Dominika Zamara, polski sopran, anielski głos (tak jest nazywana na świecie), Ambasadorka Polski a jednak w głosie Dominiki słychać wielką nutę nostalgii i tęsknoty za krajem.

Posłuchajcie wywiadu, który Dominika udzieliła portalowi Wideoportal

 

Mojabancarella 18/08/2017

 

Allora, Ela e Ola a Roma

 

 

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, a więc i nas, Elę Grzybek i Aleksandrę Sadokierską jedna z nich zawiodła do Wiecznego Miasta. Naszym gościńcem okazała się Mojabancarella. To stowarzyszenie kulturalne, dzieło Alicji Kołtunowicz, dało początek naszym spotkaniom z polonią rzymską. Przyjechałyśmy tu nie jako turystki, lecz studentki Filozofii i Etyki z Uniwersytetu w Białymstoku, na praktyki w ramach otrzymanego stypendium Erasmus.