Czas relaksu czyli l’aperitivo italiano

Kategoria: Kuchnia Opublikowano: niedziela, 13, lipiec 2014

Włosi są znani ze swojej pomysłowości w tworzeniu nowych tendencji, zwłaszcza w kwestii smakowania życia. 

Dolce vita, czyli słodkie życie Włocha to czas spędzony niespiesznie, w gronie bliższych lub dalszych (w ostateczności obsługi baru, restauracji, innych kierowców na drodze czy przypadkowych przechodniów/przestojców), najlepiej przy stole albo ladzie baru.

 

Słońce, luz…

 

Spotkany przypadkowo znajomy? Bar o dwa kroki! Samochód porzucony na drodze? 

 

Ach, to nic! Przynajmniej wcześniej czy później ktoś się dołączy do dyskusji: musi przecież wejść i zagadnąć o zwolnienie przejazdu.

 

Po porannym „Prendiamo un caffè!” po południu częściej słyszy się zaproszenie na coś zimnego…

 

„Il momento dell’aperitivo”

 

Słowo „l’aperitivo” zawdzięcza swoje początki z łacińskiego słowa „aperire„, co oznacza „otwierać” - czyli, dosłownie rzecz ujmując, jest to sposób  na pudzenie apetytu przed kolacją. I właśnie to zwykle oznaczało: napicie się czegoś lekko alkoholowego, jak np.Prosecco (lekkie białe wino musujące) i przegryzienie przekąskami. 

 

Jednak dziś  „l’aperitivo” pije się o każdej porze dnia i nocy.  Podejrzewam, że „l’aperitivo” po prostu zostało stworzone, żeby dać Włochom świetny pretekst do spotkania, przystanięcia na chwilę i porozmawiania:).  A, że bar jest na każdym kroku…  

 

Mówi się, że modę na „l’aperitivo” zapoczątkował  Antonio Benedetto Carpano, twórca Vermouth, i to w epoce kiedy rekordy popularności biła nowostka przyniesiona do Włoch – kawa.

 

Wśród alkoholowych aperitivi najbardziej popularnych wśród Włochów są niewątpliwie lo Spritz, il Negrone, l’Aperol, il Martini, il Vermouth (ach, te ulubione rodzajniki!) i wina wszelkiego typu a wśród nich najczęściej zamawiane „na szybkiego” il Prosecco.

 

Chcąc bezalkoholowy napój zwykle prosi się o „l’aperitivo bianco” albo „l’aperitivo rosso” czyli dużo lodu wypełnione wodą sodową cytrynową lub pomarańczową w stylu San Pellegrino.

 

 

Najfajniejsza rzecz w aperitivi jest to, że napojom zwykle towarzyszy szereg przekąsek (spuntino)  takich jak warzywa, bruschette, różne pieczywa, oliwki, salumi, chipsy i inne. Współczesna wersja „l’aperitivo” zamiast zaostrzać apetyt spokojnie go hamuje! Najczęściej przekąski położone są na ladzie baru, jeśli chce się usiąść przy stoliku kelnerzy przynoszą je wraz z napojem. W rzeczywistości wszystkie te pyszne przekąski są często tak atrakcyjne i różnorodne, że często, nawet  w porze lunchu wyskakuje się na ‚l’aperitivo”!

 

 

W porze lunchu w niektórych barach jedzenie wyłożone jest na stół i płacąc „pakiecik” np. 8eur można całkiem nieźle się najeść – w takim wypadku pewnie dojdą dodatkowo sery, pizzette, wędliny i koperty z jakimś nadzieniem;). Więc … jeśli podróżujesz przez piękne włoskie tereny z ograniczonym budżetem nie przegap„l’aperitivo”, które pozwoli Ci  całkiem smakowicie wypełnić brzuch! W ten również sposób, można zrobić więcej zakupów, zaoszczędzić na pobyt w lepszym hotelu a wieczorem wybrać się na romantyczną kolację!

 

Dlaczego na wszystkich zdjęciach jest ten charakterystyczny pomarańczowy błysk? Spritz… Wybór przypadkowy, pewnie podświadomość zadziałała:)!   // (piękny kolor)

 

Jadwiga z OBSERWATORE.EU

 

http://obserwatore.eu/aperitivo-italiano/

 

13/07/2014

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

Opłatek w Mulino

 

 

„NIECHAJ  WSZĘDY  ZABRZMI  ŚWIAT  W  WESOŁOŚCI „ czyli Wigilia w Mulino.

 

Wedle polskiej tradycji wieczerza wigilijna rozpoczyna święta Bożego Narodzenia.

W ten wieczόr wszyscy byli sobie rόwni i zasiadali przy stole przykrytym białym obrusem.

Polski zwyczaj łamania się opłatkiem wyraża życzliwość i braterstwo.

Tradycja łamania się opłatkiem (z łacińskiego oblatum-dar ofiarny) datuje się od XVII wieku.

 

Polski pub w Rzymie

 

 

Od soboty 6 stycznia w Rzymie będziemy mogli napić się polskiego piwa rzemieślniczego.

Polski pub BYSTRO zaprasza na oficjalne otwarcie, które odbędzie się w sobotę 6 stycznia od godz. 18.00 w lokalu przy via Dei Ciclamini 66.

Właściciele, Polacy, smakosze piwa, Piotrek oraz jego przyjaciel z Krakowa od lat marzyli, aby w Rzymie można było posmakować polskiego piwa rzemieślniczego i dlatego zdecydowali się na otwarcie pubu.

10 rekordów związanych ze świętami

 

 

Ile mierzy największy Mikołaj na świecie, czy najwyższa sztuczna choinka? 

W księdze rekordów Guinnessa można znaleźć wiele ciekawostek związanych z Bożym Narodzeniem. Ile metrów miała najwyższa sztuczna choinka na świecie? Jak długo trwało czytanie najdłuższego listu do św. Mikołaja? Ile ważyło największe czekoladowe świąteczne drzewko? Niektóre liczby mogą zaskoczyć! Poznaj 10 wyjątkowych rekordów związanych ze świętami. 

Co roku w grudniu kolejni śmiałkowie usiłują ustanowić nowe świąteczne rekordy. Niektórzy dzięki temu na zawsze zapisują się na kartach księgi Guinnessa. 

Wszelkiej pomyślności w Nowym Roku

 

 

Szanowni Państwo,

w tym rozpoczętym właśnie Nowym 2018 Roku pragnę każdemu z osobna życzyć wszelkiej pomyślności. Miłości na każdy dzień roku oraz uśmiechu na twarzy. Nadziei na lepsze jutro dla tych, którym jej brakuje. Zdrowia dla każdego, gdyż to jest najważniejsze. Sama wiem jak trzeba przewalutować i zmienić swoje życie, gdy coś w naszym organizmie szwankuje.

Jednak najważniejsze są marzenia, to ich spełnienia życzę Wam wszystkim.