W kuchni u Cioci Gosi - świąteczna ryba w innym wydaniu

Kategoria: Kuchnia Opublikowano: sobota, 04, styczeń 2014

A może zamiast wigilijnego karpia, rybka w innym wydaniu?

Członkowie mojej rodziny generalnie nie przepadają za rybami, a już szczególnie panierowanymi, w związku, z czym na wigilijnym stole zamiast tradycyjnego karpia, pojawiają się u mnie rybki w innym wydaniu:

 

  • ryba po grecku – do tej potrawy używam ryb morskich, tutaj we Włoszech najczęściej merluzzo, czyli nasz poczciwy dorsz. Mocno warzywne danie, zabija ostry rybi smak, wiec w miarę bezproblemowo zostaje zjadany;
  • krewetki z papryczką chili, czosnkiem i brandy;
  • ryba gotowana – w tym przypadku używam ryb słodkowodnych – trota salmonata, czyli chyba pstrąg tęczowy (nie znam się zbytnio na rybach, stad to “chyba”), a najczęściej najsmaczniejszej ryby, w która obficie owocuje nasze Jezioro Garda, czyli coregone… i tu już nie jestem w stanie podać tłumaczenia, bo do tej pory nie odkryłam jak to “cuś” się po polsku nazywa. 

 

Googl-owy tłumacz mówi, że to białoryb, ale ja szczerze powiem, że nigdy o takiej rybie nie słyszałam. Może jakiś polski wędkarz rozpozna ją na zdjęciu?

 

W każdym razie to najsmaczniejsza ryba, jaką jadłam, o bardzo delikatnym smaku, białym mięsku i ze zdecydowanie niewielką ilością ości. 

 

Często robię razem coregone i trota salmonata, gdyż białe mięsko jednej i różowe drugiej, ładnie komponują się na półmisku.

 

Proponuję tą ostatnią potrawę, stosunkowo prostą w wykonaniu, dietetyczną, ale niesłychanie smaczną. Trochę pracochłonna pod koniec obróbki, ale jako, że nie trzeba zeskrobywać łusek, oszczędza się czas na początku.

 

Jak wykonujemy…

 

Wypatroszone i umyte ryby (w ilości mniej więcej 1 ryba na osobę, ale to zależy oczywiście od ich wielkości) wkładamy do owalnego, dość głębokiego naczynia.

 

Do środka każdej rybki wkładamy gałązkę rozmarynu, listek szałwii i gałązkę natki pietruszki. 

 

Do naczynia wlewamy wodę, tak by zakryła ryby, wciskamy pół dużej cytryny lub jedną małą i wrzucamy skórkę do gara razem z kilkoma listkami laurowymi, dodajemy sól – około 2 łyżki i gotujemy naprawdę niedługo. 

 

Następnie ryby w całości wyjmujemy na tackę lub duży talerz, ściągamy z nich skórę z łuskami, która bezproblemowo oddziela się od mięska, później ściąga się mięsko w kawałkach, układa na półmisku.

 

Przygotowujemy sosik: oliwę z oliwek mieszamy z sokiem z cytryny i drobno posiekaną natką pietruszki. 

 

Ułożone na półmisku kawałki ryby lekko solimy, pieprzymy i polewamy przygotowanym sosem.

 

Gotowe… trochę się trzeba nadłubać z obieraniem rybiego mięska, ale efekt gwarantowany! 

 

Danie bardzo efektowne i bardzo smaczne – polecam. 

 

 

Mojabancarella 23/12/2013

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

IV Edycja ,,Wystawa psów domowych’’ Fundacji Księcia Laurenta w Brukseli

 

 

Fundacja Księcia Laurenta powstała w 1996 roku w Belgii. Działa na terenie Brukseli, Antwerpii, Gent,  Seraing, Hornu. Fundacja Rocznie pomaga około 12.000 zwierząt – w szczepieniach, leczeniu, hospitalizacji, kastracji etc.  

Na Wystawę zorganizowaną  14.10.2017 przybyła Księżna Claire  wraz z trojgiem dzieci Louise, Nicolas i Aymeric. Jako Goście Honorowi zasiedli również  Madame la Baronne Janine Delruelle, Prezes Fundacji Księcia Laurenta oraz inni Szanowni Goście.

 

And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej

 

 

W Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej została zaprezentowana wystawa malarstwa - And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej – Mikulskiej. Malarka otrzymała Wyróżnienie honorowe Fundacji im. Franciszki Eibisch.

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej powstała jako jedna z pierwszych galerii prywatnych w Polsce. Posiada salony ekspozycyjne w Warszawie, Poznaniu oraz imponujące i prężnie działające od 5 lat w Brukseli.

 

Życie zaklęte w bursztynie

 

 

“Życie zaklęte w bursztynie”, czyli  wystawa w Savignano

Dnia 30 września 2017  w Muzeum w Savignano s/Panaro, dzięki staraniom Stowarzyszenia “Via dell’Ambra” została zainaugurowana wystawa: “Życie zaklęte w bursztynie”.

Plansze ukazały wydarzenia sprzed ok.55 lat, kiedy to owady zamieszkujące tropikalne lasy, przylepiły się do sosnowej żywicy.

 

Razem stwórzmy kolekcję Muzeum Historii Polski

 

 

Trwa ogólnoświatowa społeczna zbiórka pamiątek historycznych „Małe Wielkie Historie” zainaugurowana w 2016 roku. Do tej pory udało się pozyskać blisko 5500 obiektów dla Muzeum Historii Polski do Wśród eksponatów znalazły się przedmioty otrzymane przez darczyńców z kraju, jak i zagranicy – Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Szwecji czy Niemiec.