W kuchni u Cioci Gosi - lenticchie, czyli soczewica

Kategoria: Kuchnia Opublikowano: wtorek, 26, listopad 2013


Jak ja robię - przepis od mojej starej, już niestety nieżyjącej sąsiadki.

Ona pochodziła z okolic Mantowy, więc przypuszczam, że to jakaś receptura mantovana:)

 

Składniki:

  • Paczka soczewicy suchej (1/2 kg)
  • 2 średnie cebule
  • 1 duża marchew lub 2 małe
  • kawałek selera naciowego (niekoniecznie)
  • kostka rosołowa
  • 3 listki laurowe
  • 4-5 goździków
  • ½ łyżeczki sproszkowanej gałki muszkatołowej
  • trochę cynamonu
  • odrobinę papryczki pikantnej
  • 1-2 łyżki (pełne) przecieru pomidorowego
  • 1-2 łyżeczki cukru
  • pół litra wina czerwonego wytrawnego (+-)
  • salamelle (lub nie - tylko dla wzbogacenia potrawy)

 

Soczewicę zalać wodą i odstawić na jakieś 2-3 godz., można na całą noc.
Znacznie zwiększa objętość, więc gar taki trochę większy i większą ilość wody - bo jak zbyt mało, to wszystko wsiąknie w soczewice.

 

Odcedzić wodę z moczenia i nalać świeżej, dodać trochę soli, około 1 łyżki i zagotować.
Gotować niedługo, bo w przeciwieństwie do innych strączkowych, mięknie bardzo szybko...  
20 min. wystarczy. Odcedzić, ale odlaną wodę z gotowania zostawić.

 

W rondlu lub garnku (najlepiej z grubym dnem) poddusić pokrojoną drobno cebulkę i seler naciowy oraz utartą na drobnych oczkach marchew.
Podlać trochę wodą z gotowania soczewicy, by się cebulka nie zezłociła, a zeszkliła.

 

Wsypać soczewice i teraz wszystkie dodatki...
... ja daje 1 kostkę rosołową lub rosołek granulowany, lub oczywiście rosół, jeśli ktoś ma pod ręką, 2-3 liście laurowe, 4-5 goździków, utrzeć trochę gałki muszkatelowej lub już gotowej w proszku, dodać trochę cynamonu i troszkę peperoncino sproszkowanego lub 1 świeże lub suszone w całości.

 

Do tego 2 łyżki przecieru pomidorowego i zalać to wszystko czerwonym winem... jakimś lepszym, ja osobiście najczęściej używam San Giovese, ale może być i to stołowe, z kartonu, byle wytrawne...

Gotować na wolnym ogniu, gdyby zbytnio gęstniało, dodać wody z gotowania soczewicy, albo jeszcze trochę wina. W razie gdyby bylo malo slone - doslodzic. pod koniec wsypac lyzeczke lub dwie cukru.

Można to wszystko "wzbogacić" wrzucając do gotującej się potrawy (na początku, zaraz po winie), pokrojoną w grubsze kawałki salsiccia, czy salamella... ta surowa... myślę, że i wurstell czy jakieś parówki byłyby dobre. Ja zawsze rozdzielam na połowę – do połowy dodaję, połowę zostawiam bez, jako, że moja córka jest wegetarianką.

Gotować jakieś pół godzinki, ale ciągle trzymając pod kontrolą i mieszać, bo łatwo się przypala, stąd lepiej używać naczynie z grubym dnem, a dodatkowo podłożyć podkładkę pod spód.


Można bardzo łatwo “przyspieszyć” wykonanie potrawy, używając soczewicy w puszkach, wówczas trzeba by użyć jakieś 3-4 puszki, ale z suchej oczywiście jest znacznie smaczniejsza..

PS.

Porównując “mój” przepis z przepisami moich tutejszych znajomych, we wszystkich budzi zdziwienie dodatek cynamonu. Jak już zaznaczyłam, to przepis z okolicy Mantova, tam chyba lubią cynamon, jako że i do tortelli di zucca (tortellini z dyni) też dość dużą jego ilość dodają. Według mnie, takie niespotykane dodatki często dodają potrawie prawdziwie oryginalnego smaku.

Mojabancarella 26/11/2013

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

Opłatek w Mulino

 

 

„NIECHAJ  WSZĘDY  ZABRZMI  ŚWIAT  W  WESOŁOŚCI „ czyli Wigilia w Mulino.

 

Wedle polskiej tradycji wieczerza wigilijna rozpoczyna święta Bożego Narodzenia.

W ten wieczόr wszyscy byli sobie rόwni i zasiadali przy stole przykrytym białym obrusem.

Polski zwyczaj łamania się opłatkiem wyraża życzliwość i braterstwo.

Tradycja łamania się opłatkiem (z łacińskiego oblatum-dar ofiarny) datuje się od XVII wieku.

 

Polski pub w Rzymie

 

 

Od soboty 6 stycznia w Rzymie będziemy mogli napić się polskiego piwa rzemieślniczego.

Polski pub BYSTRO zaprasza na oficjalne otwarcie, które odbędzie się w sobotę 6 stycznia od godz. 18.00 w lokalu przy via Dei Ciclamini 66.

Właściciele, Polacy, smakosze piwa, Piotrek oraz jego przyjaciel z Krakowa od lat marzyli, aby w Rzymie można było posmakować polskiego piwa rzemieślniczego i dlatego zdecydowali się na otwarcie pubu.

10 rekordów związanych ze świętami

 

 

Ile mierzy największy Mikołaj na świecie, czy najwyższa sztuczna choinka? 

W księdze rekordów Guinnessa można znaleźć wiele ciekawostek związanych z Bożym Narodzeniem. Ile metrów miała najwyższa sztuczna choinka na świecie? Jak długo trwało czytanie najdłuższego listu do św. Mikołaja? Ile ważyło największe czekoladowe świąteczne drzewko? Niektóre liczby mogą zaskoczyć! Poznaj 10 wyjątkowych rekordów związanych ze świętami. 

Co roku w grudniu kolejni śmiałkowie usiłują ustanowić nowe świąteczne rekordy. Niektórzy dzięki temu na zawsze zapisują się na kartach księgi Guinnessa. 

Wszelkiej pomyślności w Nowym Roku

 

 

Szanowni Państwo,

w tym rozpoczętym właśnie Nowym 2018 Roku pragnę każdemu z osobna życzyć wszelkiej pomyślności. Miłości na każdy dzień roku oraz uśmiechu na twarzy. Nadziei na lepsze jutro dla tych, którym jej brakuje. Zdrowia dla każdego, gdyż to jest najważniejsze. Sama wiem jak trzeba przewalutować i zmienić swoje życie, gdy coś w naszym organizmie szwankuje.

Jednak najważniejsze są marzenia, to ich spełnienia życzę Wam wszystkim.