W kuchni u Cioci Gosi - Na zimno… na szybko…, czyli na gorące dni

Kategoria: Kuchnia Opublikowano: piątek, 12, lipiec 2013


Włoskie lato… słoneczne, upalne, komuś może się to podobać, mnie nie bardzo.
Przygotowywanie posiłków w takich temperaturach, do przyjemności nie należy, więc trzeba pomyśleć o czymś szybkim w wykonaniu, a jednocześnie smacznym i apetycznie wyglądającym, przygotowanym bez użycia palników.


Klasyka włoska to oczywiście prosciutto crudo e melone, czyli szynka parmeńska z melonem, tą pierwszą ja chętnie zastępuje bresaola, czyli czymś w rodzaju szynki wołowej, bardzo cieniutko pokrojonej, bardzo chudej, bez grama tłuszczu i bardzo, bardzo smacznej.

 

Następna opcja użycia bresaola, ale można ją oczywiście zastąpić zwykłą szynką:

  • plasterek wędliny posmarować grubo jakimkolwiek białym serkiem (typu Philadelphia czy Almette) lub ricotta (w tym przypadku doprawić ją solą i czym kto lubi),
  • na to kilka listków rucola (właśnie się dowiedziałam, że po polsku rucola to rokietta siewna, ale chyba używa się też nazwy rukola) i
  • na to wszystko suszonego pomidorka z oleju, które ja osobiście uwielbiam, lub np. kawałek papryki, zwinąć to w rulonik - jest naprawdę świetne i ładnie się prezentuje.

 

Inna opcja, tym razem wegetariańska – zastąpić plasterek wędliny, plastrem bakłażana…

oczywiście musi już być upieczony, a jeszcze lepiej grillowany.

 

Wiadomo jednak gorąc, nie chce nam się przy garach stać, wiec spokojnie można użyć tych już gotowych, zamrożonych grillowanych plastrów bakłażana, które bez problemu można zakupić w każdym supermarkecie, a wydaje mi się, że i w Polsce widziałam je w marketowych zamrażarkach.

 

Mnie wydaje się to idealnym rozwiązaniem, gdyż smażone bakłażany bardzo nasiąkają tłuszczem, a to zmienia ich smak, a grillowane podczas obróbki zostawiają, niestety, dość mocny i długo utrzymujący się niezbyt przyjemny zapach.

 

 

Pomysłem mogą tez być nadziewane pomidory na zimno – w wersji mięsnej i bezmięsnej.

Przeciąć na połowę pomidor, lub jeśli chcemy porcję bardziej obfitą, ściąć tylko wierzch i za pomocą łyżeczki opróżnić go, wyjmując wewnętrzną część z nasionkami.

 

W przypadku pomidorów malinowych lub typu cuore di bue, wyjęte wnętrze, jako, że praktycznie nie mają pesteczek a sam miąższ, można wykorzystać do wykonania wegetariańskiego nadzienia.

 

Nadzienie 1:
jakikolwiek biały serek do smarowania (typu Philadelphia czy Almette) lub ricotta,
drobno posiekana cebula (najlepiej biała, gdyż jest bardziej delikatna), drobniutko posiekane pomidory bez skórki, drobno posiekana bazylia. Doprawić solą, pieprzem i czym kto lubi. Często masa jest zbyt rzadka, wiec jak w przypadku pulpecików z cukinii, zetrzeć na małych oczkach tarki kawałek podsuszonej bułki – nabierze od razu odpowiedniej konsystencji a przy tym nie zmieni ani smaku, ani koloru.

 

Nadzienie 2:
tuńczyk z puszki, ugotowane i drobno posiekane jajko, trochę majonezu, posiekana pietruszka, w razie potrzeby do zagęszczenia bułka jak wyżej. Można dodać też drobno posiekaną cebulkę wraz że szczypiorem, wtedy jednak rezygnujemy z pietruszki.

Oczywiście nadzienia można sobie wymyślać, jakie się chce – z użyciem szynki, starego sera, różnych warzywek, czyli pełna fantazja!

 

Następny klasyk – INSALATONA, czyli po prostu sałata mieszana, do której według własnego gustu można dodać: tuńczyka z puszki, kawałki pieczonego lub gotowanego kurczaka, mozzarella albo jajko, doprawiona albo prostym sosem vinaigrette (olej, ocet winny, sól, pieprz i ewentualne inne dodatki) albo innym sosem, jogurtowym na przykład (jogurt, ocet winny albo sok z cytryny, sól, pieprz i cukier).

 

Według uznania można również rzucić na wierch posiekanych orzechów lub pinoli czy np. grzanki (podeschnięta bulka pokrojona w drobną kosteczkę i upieczona na patelni lub w piekarniku. Ładnie to wygląda i fajnie chrupie, podnosząc jednocześnie smak.

Inna odmiana sałaty wieloskładnikowej, to różne typy sałaty, w tym przypadku posiekane nożem na mniejsze cząstki, pomidory, papryka żółta i czerwona, ogórki, cebula (najlepiej biała lub czerwona), kukurydza z puszki i w ogóle, co kto lubi, ułożone na półmisku, niewymieszane razem, a każda z osobna wówczas każdy nakłada sobie to, co lubi. Do tego najlepszy sos tzatsiki, w którym jednak jest dość dużo czosnku, wiec nie dla tych, którzy go nie tolerują. W takiej formie bardzo dobry dodatek do gyrosu czy mięska kebabowego.

 

Do któregokolwiek tak przygotowanego dania, wystarczy kawałek chlebka czy bułeczka i mamy pełen posiłek, bez pocenia się przy gotowaniu czy pieczeniu, a jednocześnie nie podnosimy niepotrzebnie temperatury w naszym i tak już gorącym mieszkaniu.

 

Należy pamiętać, że wszystkie dania i danka z nadzieniem, przygotowane “na zimno” trzeba włożyć do lodówki żeby nabrały odpowiedniej konsystencji i przechowywać w lodówce, najlepiej jednak spożywać krótko po przygotowaniu.


12/07/2013

Komentarze  

+2 #1 BOZENA 2013-07-17 16:05
Napewno skorzystam! Dziekuje .
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

IV Edycja ,,Wystawa psów domowych’’ Fundacji Księcia Laurenta w Brukseli

 

 

Fundacja Księcia Laurenta powstała w 1996 roku w Belgii. Działa na terenie Brukseli, Antwerpii, Gent,  Seraing, Hornu. Fundacja Rocznie pomaga około 12.000 zwierząt – w szczepieniach, leczeniu, hospitalizacji, kastracji etc.  

Na Wystawę zorganizowaną  14.10.2017 przybyła Księżna Claire  wraz z trojgiem dzieci Louise, Nicolas i Aymeric. Jako Goście Honorowi zasiedli również  Madame la Baronne Janine Delruelle, Prezes Fundacji Księcia Laurenta oraz inni Szanowni Goście.

 

And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej

 

 

W Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej została zaprezentowana wystawa malarstwa - And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej – Mikulskiej. Malarka otrzymała Wyróżnienie honorowe Fundacji im. Franciszki Eibisch.

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej powstała jako jedna z pierwszych galerii prywatnych w Polsce. Posiada salony ekspozycyjne w Warszawie, Poznaniu oraz imponujące i prężnie działające od 5 lat w Brukseli.

 

Życie zaklęte w bursztynie

 

 

“Życie zaklęte w bursztynie”, czyli  wystawa w Savignano

Dnia 30 września 2017  w Muzeum w Savignano s/Panaro, dzięki staraniom Stowarzyszenia “Via dell’Ambra” została zainaugurowana wystawa: “Życie zaklęte w bursztynie”.

Plansze ukazały wydarzenia sprzed ok.55 lat, kiedy to owady zamieszkujące tropikalne lasy, przylepiły się do sosnowej żywicy.

 

Razem stwórzmy kolekcję Muzeum Historii Polski

 

 

Trwa ogólnoświatowa społeczna zbiórka pamiątek historycznych „Małe Wielkie Historie” zainaugurowana w 2016 roku. Do tej pory udało się pozyskać blisko 5500 obiektów dla Muzeum Historii Polski do Wśród eksponatów znalazły się przedmioty otrzymane przez darczyńców z kraju, jak i zagranicy – Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Szwecji czy Niemiec.