W kuchni u Cioci Gosi – Pulpeciki z cukinii

Kategoria: Kuchnia Opublikowano: piątek, 05, lipiec 2013

Pulpeciki z cukinii, czyli… Porządki w lodowce cz.1

 

W moim domu zjada się naprawdę duże ilości wszelkiego rodzaju serów, a jak wiadomo we Włoszech ich nie brak.

 

Ja powinnam je omijać szerokim lukiem, co z przykrością czynię, ale pozostałym domownikom bardzo smakują, wiec w lodowce na honorowym miejscu, stoi sobie pojemnik z serami.

 

Dziwnym trafem jednak, nigdy poszczególne kawałki różnych serów nie są zjadane do końca, a zostają resztki mniej lub bardziej okazałe i mniej lub bardziej obsuszone.

 

Stąd od czasu do czasu robiąc porządek w pojemniku serowym, nazbieram sporo tych resztek, których nikt się już nie chce tknąć. W ten sposób można je wykorzystać…


… szczególnie, jeśli syn, którego posłało się do warzywnika po kilka cukinii, przyniesie ci ich 2 kg, bo “nie słyszał ile ich miał kupić”!


Pulpeciki z cukinii

  • 1 kg cukinii (mniej więcej),
  • 200-300 g sera (resztki, które zalegają w lodówce),
  • 1-2 ziemniaki gotowane i tłuczone lub starte (opcjonalnie, jeśli akurat są),
  • 3 roztrzepane jajka,
  • podsuszona bułka – zetrzeć na dużych oczkach tarki, wg potrzeb,
  • posiekana mięta,
  • pieprz, sól I inne ulubione przyprawy,
  • mąka do obtaczania pulpecików,
  • olej do smażenia.

 

Umyłam cukinię, poszatkowałam a la julienne, czyli w tzw. “zapałkę”, posoliłam i zostawiłam na godzinkę, żeby wypuściły sok.

 

Odcisnęłam dobrze i do masy dodałam starte resztki serów, również opakowanie ricotta, która leżakowała od kilku dni w lodowce i nie wiedziałam, do czego ją wykorzystać.

 

Dodałam 3 jajka i wymieszałam dobrze masę, która w tym momencie była zbyt rzadka.

 

By ją zagęścić starłam na tarce o dużych oczkach pół bułki nieco już podeschniętej, ale masa nadal nie miała odpowiedniej konsystencji – dodałam wiec startego na drobnych oczkach ugotowanego ziemniaka i dodatkowo dosypałam kilka łyżek liofilizowanego preparatu ziemniaczanego do przygotowania pure błyskawicznego.

 

Zagęszczoną tak masę doprawiłam solą, pieprzem, odrobiną papryki i ostrej mielonej chili, kilka kropel przyprawy do zup w płynie, typu Maggi i na koniec dorzuciłam garść posiekanej mięty, która już zaczynała wyrastać i nie wiedziałam, do czego ja wykorzystać.

 

Miętę oczywiście można zastąpić pietruszką, majerankiem, origano, – czym kto woli, ale muszę powiedzieć, że mięta dodała tym pulpecikom prawdziwie nowego, oryginalnego i nieco egzotycznego smaku.

Z masy należy formować niewielkiej lub średniej wielkości kulki, obtaczając w mące, lekko spłaszczyć i smażyć z obu stron na dość mocno rozgrzanym oleju.

Bardzo dobre zaraz po upieczeniu, ale ja osobiście zdecydowanie wolę je już po schłodzeniu, wówczas są znacznie bardziej “zwarte” i nie wiem, dlaczego, ale nabierają prawdziwie fantastycznego smaku.


Często do zagęszczenia wszelkiego rodzaju masy na pulpety, nadzienia itp. używa się bułki tartej, ale ja jakoś nie lubię tego sposobu, wyczuwam ją w daniu, szczególnie, jeśli to bułka tarta kupiona, a przy tym powoduje ona, że masa jest zbyt “papkowata”, stąd nabrałam przyzwyczajenia tarcia bułki jeszcze nie całkiem twardej na dużych oczkach, wówczas nadmiar wilgoci lepiej w nią wsiąka i masa ma całkiem inna, bardziej “sucha” konsystencja.

 

SMACZNEGO życzy:



 

05/07/2013  



Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

IV Edycja ,,Wystawa psów domowych’’ Fundacji Księcia Laurenta w Brukseli

 

 

Fundacja Księcia Laurenta powstała w 1996 roku w Belgii. Działa na terenie Brukseli, Antwerpii, Gent,  Seraing, Hornu. Fundacja Rocznie pomaga około 12.000 zwierząt – w szczepieniach, leczeniu, hospitalizacji, kastracji etc.  

Na Wystawę zorganizowaną  14.10.2017 przybyła Księżna Claire  wraz z trojgiem dzieci Louise, Nicolas i Aymeric. Jako Goście Honorowi zasiedli również  Madame la Baronne Janine Delruelle, Prezes Fundacji Księcia Laurenta oraz inni Szanowni Goście.

 

And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej

 

 

W Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej została zaprezentowana wystawa malarstwa - And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej – Mikulskiej. Malarka otrzymała Wyróżnienie honorowe Fundacji im. Franciszki Eibisch.

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej powstała jako jedna z pierwszych galerii prywatnych w Polsce. Posiada salony ekspozycyjne w Warszawie, Poznaniu oraz imponujące i prężnie działające od 5 lat w Brukseli.

 

Życie zaklęte w bursztynie

 

 

“Życie zaklęte w bursztynie”, czyli  wystawa w Savignano

Dnia 30 września 2017  w Muzeum w Savignano s/Panaro, dzięki staraniom Stowarzyszenia “Via dell’Ambra” została zainaugurowana wystawa: “Życie zaklęte w bursztynie”.

Plansze ukazały wydarzenia sprzed ok.55 lat, kiedy to owady zamieszkujące tropikalne lasy, przylepiły się do sosnowej żywicy.

 

Razem stwórzmy kolekcję Muzeum Historii Polski

 

 

Trwa ogólnoświatowa społeczna zbiórka pamiątek historycznych „Małe Wielkie Historie” zainaugurowana w 2016 roku. Do tej pory udało się pozyskać blisko 5500 obiektów dla Muzeum Historii Polski do Wśród eksponatów znalazły się przedmioty otrzymane przez darczyńców z kraju, jak i zagranicy – Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Szwecji czy Niemiec.