Lasagna z pieczarkami, szynką i serem żółtym

Kategoria: Kuchnia Opublikowano: wtorek, 25, październik 2016

 

 

Najlepsza biała lasagna jaką do tej pory jadłam. Pyszna, bardzo aromatyczna i pożywna. W sezonie grzybowym można zastąpić pieczarki grzybami leśnymi, wychodzi poezja!!!

 

Składniki na standardową keksówkę:

Na pastę ( można też użyć gotowych płatów do lasagni):

  • 1 jajko
  • 115 g mąki semolina
  • 2 łyżki wody
  • 1 łyżka oliwy
  • szczypta soli

 

Na beszamel:

  • 2 pełne łyżki masła
  • 1 czubata łyżka mąki lub 2 płaskie
  • ok.350-400 ml mleka (ja rozrabiam zazwyczaj pół na pół z wodą, gdyż nie lubię takiego ciężkiego beszamelu, ale w oryginale powinno się używać tylko mleko);
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu
  • szczypta gałki muszkatołowej

 

Farsz:

  • 500 g pieczarek
  • pęczek natki pietruszki
  • 100 g ulubionego żółtego sera
  • masło do smażenia
  • 3 ząbki czosnku
  • sól do smaku
  • pieprz do smaku
  • kilka plasterków szynki (użyłam wiejskiej)
  • parmezan do posypania wierzchu ( 1-2 łyżki)

 

Wykonanie:

1.Zaczynamy od pasty: jajko z wodą, oliwą, szczyptą soli roztrzepać w naczyniu, dodać do mąki, zagnieść gładkie ciasto, owinąć folią spożywczą i wstawić do lodówki;

2.Pieczarki oczyścić, umyć i pokroić w cienkie plasterki.

3.Czosnek i natkę pietruszki drobno posiekać.

4.Na patelni rozgrzać spory kawałek masła (ja daje około 1/4 kostki - grzyby lubią masło), lepiej nie zastępować olejem, gdyż zmieni się całkowicie smak, nie będzie taki aksamitny; dodać posiekany czosnek, lekko przyrumienić (dosłownie chwilę, żeby się nie spalił), dodać grzyby, natkę pietruszki, doprawić solą, pieprzem, przykryć pokrywką i dusić do zarumienienia, raz na jakiś czas mieszając ( około 20 min);

5.W tym czasie przygotować beszamel: masło roztopić w rondelku, dodać mąkę i smażyć chwilę, jak na zasmażkę, aż osiągnie kolor złoty i pojawią się pęcherzyki powietrza unoszące się do góry, dolewać stopniowo mleko, cały czas mieszając, żeby nie było grudek; Gotować na małym ogniu, cały czas mieszając, gdy zacznie się gotować, wyłączyć źródło ciepła, doprawić szczyptą soli, pieprzu i gałki;

6.Wyjąć pastę z lodówki i rozwałkować bardzo cieniutko (ok.1-2mm), wykroić plastry o długości i szerokości centymetr mniejsze niż keksówka, nie muszą być idealne, bo pasta w piekarniku i tak będzie się poszerzać i wypełni blaszkę samoistnie; Plastry lasagni obgotować 1 minutę w osolonym wrzątku, następnie zanurzyć w zimnej wodzie (żeby się nie sklejały) i osuszyć na sicie;

7.Przygotować keksówkę (najlepiej wyłożyć papierem, będzie potem łatwiej wyjąć upieczoną lasagnie), ser zetrzeć na tarce o dużych oczkach, przygotować szynkę, beszamel, i pieczarki tak żeby wszystko było pod ręką.

8.Na dno keksówki wyłożyć 2 łyżki beszamelu, rozsmarować, następnie położyć płat lasagni, ponownie posmarować 2-3 łyżkami beszamelu, dodać 2-3 łyżki pieczarek, starając się je rozprowadzić równomiernie, położyć plasterek szynki, posypać serem żółtym i przykryć kolejnym płatem lasagni i tak aż do wykończenia składników; Mi z tej ilości pasty wyszło 5 płatów, więc trzeba tak rozdzielić składniki, żeby były w miarę równomiernie rozprowadzone; Do ostatniej warstwy ( wierzch) nie trzeba już sera żółtego, ani szynki, wystarczy beszamel, pieczarki i posypuje się parmezanem, gdyż lepiej się zapieka i tworzy chrupiącą skórkę;

9. Keksówkę z lasagnią wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na 180 stopni i pieczemy do zarumienienia wierzchu ( ok. 45-60 minut);

Smacznego!

Marzena

 

Ps. Jak widzicie na zdjęciach, nie ma ogromnej ilości białego beszamelu między warstwami lasagni, pasta wciągnęła wodę podczas pieczenia, została tylko cieniutka warstwa nadająca "kremowości"(nie wiem, jak to nazwać), jak na moje oko taka lasagna jest lepsza, delikatniejsza i smaczniejsza oraz odrobinę odchudzona. Osobiście nie lubię budyniowej, konsystencji beszamelu wypływającej z pomiędzy płatów, lubię esencjalny smak farszu, a beszamel służy mi tylko do pieczenia pasty i utrzymania jej miękkości. Oczywiście w tej kwestii można się spierać i każdy będzie miał inne upodobania, ja tylko prezentuje moje :)

 

 

Materiał pochodzi z Fotografia i kuchnia

 

Mojabancarella 25/10/2016

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

Polski pub w Rzymie

 

 

Od soboty 6 stycznia w Rzymie będziemy mogli napić się polskiego piwa rzemieślniczego.

Polski pub BYSTRO zaprasza na oficjalne otwarcie, które odbędzie się w sobotę 6 stycznia od godz. 18.00 w lokalu przy via Dei Ciclamini 66.

Właściciele, Polacy, smakosze piwa, Piotrek oraz jego przyjaciel z Krakowa od lat marzyli, aby w Rzymie można było posmakować polskiego piwa rzemieślniczego i dlatego zdecydowali się na otwarcie pubu.

10 rekordów związanych ze świętami

 

 

Ile mierzy największy Mikołaj na świecie, czy najwyższa sztuczna choinka? 

W księdze rekordów Guinnessa można znaleźć wiele ciekawostek związanych z Bożym Narodzeniem. Ile metrów miała najwyższa sztuczna choinka na świecie? Jak długo trwało czytanie najdłuższego listu do św. Mikołaja? Ile ważyło największe czekoladowe świąteczne drzewko? Niektóre liczby mogą zaskoczyć! Poznaj 10 wyjątkowych rekordów związanych ze świętami. 

Co roku w grudniu kolejni śmiałkowie usiłują ustanowić nowe świąteczne rekordy. Niektórzy dzięki temu na zawsze zapisują się na kartach księgi Guinnessa. 

Wszelkiej pomyślności w Nowym Roku

 

 

Szanowni Państwo,

w tym rozpoczętym właśnie Nowym 2018 Roku pragnę każdemu z osobna życzyć wszelkiej pomyślności. Miłości na każdy dzień roku oraz uśmiechu na twarzy. Nadziei na lepsze jutro dla tych, którym jej brakuje. Zdrowia dla każdego, gdyż to jest najważniejsze. Sama wiem jak trzeba przewalutować i zmienić swoje życie, gdy coś w naszym organizmie szwankuje.

Jednak najważniejsze są marzenia, to ich spełnienia życzę Wam wszystkim.

6. urodziny sklepu „U MICHAŁA”

 

 

Michał Zalewski, Dorota Budnicka i Sara Zalewska serdecznie zapraszają na 6-tą rocznicę powstania sklepu polskiego w Rzymie „U MICHAŁA”, które odbędą się 3 grudnia, w siedzibie sklepu na Viale Trastevere 233.

Jak co roku będziemy mogli posmakować polskich specjałów, zrobić zakupy i zamówić produkty na święta Bożego Narodzenia. A święta już za pasem!