"Chciałbym, żeby PSFUK szeroko otworzyła się na pomysły Polonii"

Kategoria: Wywiady Opublikowano: sobota, 23, kwiecień 2016

 

 

Andrzej Cierkosz, 53,  z wyboru nowojorczyk, który urodził się w Jeleniej Górze. Studiował filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim i Uniwersytecie Warszawskim. W USA mieszka od 16 lat. Prezes Fundacji Dobra Polska Szkoła i współzałożyciel portalu www.DobraPolskaSzkola.com. W tym roku kandyduje do Rady Dyrektorów Polsko Słowiańskiej Unii Kredytowej. O swoim programie na rzecz wzmocnienia polonijnej edukacji na wschodnim wybrzeżu USA rozmawia z Danutą Świątek.

 

Dlaczego chcesz zostać członkiem Rady Dyrektorów Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej (PSFUK)?

 

Uważam, że każda duża organizacja polonijna powinna mieć reprezentantów w radzie. Powinny też znaleźć się osoby, które pochodzą z różnych środowisk społecznych, nie tylko księgowi i bismesmeni, ale i artyści, działacze społeczni, czy ktoś reprezentujący tak wiele powstających nowych polskich firm np. z budownictwa, czy rodzic dziecka z polskiej sobotniej szkoły. Rada Dyrektorów powinna finansowo wspierać pomysły z różnych środowisk, a nie tylko od lat te same organizacje, bo to oznacza, że nie otwiera się na całą Polonię. A nam przecież chodzi o radę demokratyczną i silnie popierającą Polonię.

 

Wiele osób z dobrymi pomysłami trafia na ścianę oporu i szybko rezygnuje, a inni często w ogóle nic nie robią, bo wiedzą, że ich czeka to samo. A tak nie jest, jeśli się chce można naprawdę zrealizować jakiś ciekawy projekt. Ja mam to szczęście, że jestem z grupy ludzi z głową pełną pomysłów i sił do robienia rzeczy niemożliwych, skupionych wokół portalu www.DobraPolskaSzkola.com i Fundacji Dobra Polska Szkoła w Nowym Jorku i okazuje się, że jesteśmy w stanie wiele zrobić, o czym przekonała się Polonia nie tylko w USA.

 

Jak widzisz swoją działalność jako dyrektor rady?

 

Chciałbym, żeby Unia nie tylko popierała różne inicjatywy społeczne, ale sama z nimi wychodziła, żeby była proaktywna. Uważam, że na przykład szalenie pożytecznym byłoby ustanowienie małego grantu, z którego można opłacić prawnika dla szkół sobotnich. Prawnik służyłby poradami w różnych kwestiach i ratował, gdy zajdzie potrzeba. Budżet szkół sobotnich jest ograniczony i każdy dolar się liczy. Chciałbym, żeby znacznej poprawie uległa efektywność kontaktów z ludźmi. Jeśli ktoś ma dobre kontakty z pracownikami Unii na poziomie oddziału, gdzie kasuje czeki, to tak samo powinno być na wyższym poziomie. Nie jest dopuszczalne, by osoby odpowiedzialne za kontakty i opiniowanie wniosków z różnych organizacji nie oddzwaniali na telefony, albo nie odpisywali na e-maile. Dobrze by było, gdyby Unia bardziej otworzyła się na pomysły organizacji polonijnych  z młodszym stażem, by dawać im  szanse na wykazanie się. Niech pokażą, co mogą zrobić dla różnych grup wiekowych, szczególnie dla dzieci w wieku szkolnym i dla rodzin.

 

Co Cię ostatnio najbardziej ucieszyło  jeżeli chodzi o wydarzenia w naszym polonijnym życiu  na wschodnim wybrzeżu USA?

 

Bez wahania powiem, że utworzenie pierwszej klasy angielsko-polskiej w szkole publicznej na Greenpoincie, w której nauka ruszyła w roku szkolnym 2015/2016.

 

To właśnie z inicjatywy naszego portalu www.DobraPolskaSzkola.com zaczęła się akcja badania i tworzenia takiej klasy, a dopiero z czasem przyłączyły się do nas inne osoby, które wcześniej były temu przeciwne. Niesamowicie jestem dumny z naszej akcji, bo nie widzę ważniejszej sprawy dla Polonii,  niż dobra edukacja naszych dzieci i młodzieży. Już teraz mogę uchylić rąbka tajemnicy, że już wkrótce powstanie już druga taka klasa, tym razem na Ridgewood!

 

…a co najbardziej Cię zdenerwowało?

 

Przyznam, że irytuje mnie zbytnie przesiąknięcie politycznymi aspektami wychowywania młodej Polonii w zakresie polskiej historii, tradycji, kultury.  Patrząc na Polskę z punktu widzenia współcześnie rządzącej ekipy partyjnej, nie widzimy przekroju całej historii narodu. W ten sposób robimy krzywdę dziecku, urodzonemu poza Polską, bo koncentrując się na aktualnych układach politycznych nie pokazujemy wyraźnie tej najważniejszej informacji o naszym narodzie – że niezależnie od ustroju, od rządzących ekip, Polska zawsze była Polską i nikomu nie udało się tego kraju zniszczyć.

 

Jaki jest Andrzej Cierkosz prywatnie?

 

Po 25 latach przerwy, wróciłem do pasji z młodości i zacząłem latać małymi samolotami. Uwielbiam loty nad Long Island, które mnie relaksują i są wyzwaniem, jednym z ciekawszych w życiu, bo przecież być za sterem samolotu to też wielka odpowiedzialność za życie, nie tylko moje.

 

Drugą moją wielką pasją jest robienie materiałów filmowych na różne tematy. Niektóre z nich można oglądać na portalu www.DobraPolskaSzkola.com.  Lubię malować, bo mnie to relaksuje. Maluję porterty i martwe natury dla znajomych, a dla siebie obrazy abstrakcyjne, które najbardziej lubię. Niestety, ostatnio nie mam za dużo czasu na tę pasję. Kocham muzykę jazzową i w przeszłości byłem managerem legendarnego zespołu jazzowo-rockowego Variete, który w USA nie tylko odbył serię koncertów, ale także nagrał płytę z amerykańskimi artystami. Było to dla mnie bardzo ciekawe doświadczenie, nie tylko jako organizatora całego przedsięwzięcia, ale  dało mi również możliwości pobycia razem ze starymi przyjaciółmi i wysokiej klasy muzykami.

 

Bardzo dziękuję za rozmowę!

 

Rozmawiała: Danuta Świątek

Zdjęcia: archiwum Andrzeja Cierkosza

 

Portal Dobra Polska Szkoła wspiera kandydaturę Andrzeja Cierkosza i zachęca wszystkich, dla których istotne są sprawy wychowania polonijnej dzieci i młodzieży, do wsparcia jego kandydatury w najbliższych wyborach!

 

Mojabancarella 23/04/2016

 

Komentarze  

0 #1 Dorota Wisniewska 2016-05-07 14:02
Jak to milo poczytac o jeleniogorzanac h ,ktorzy chca i potrafia cos zrobic.
byla mieszkanka Jeleniej Gory -Cieplice
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

Opłatek w Mulino

 

 

„NIECHAJ  WSZĘDY  ZABRZMI  ŚWIAT  W  WESOŁOŚCI „ czyli Wigilia w Mulino.

 

Wedle polskiej tradycji wieczerza wigilijna rozpoczyna święta Bożego Narodzenia.

W ten wieczόr wszyscy byli sobie rόwni i zasiadali przy stole przykrytym białym obrusem.

Polski zwyczaj łamania się opłatkiem wyraża życzliwość i braterstwo.

Tradycja łamania się opłatkiem (z łacińskiego oblatum-dar ofiarny) datuje się od XVII wieku.

 

Polski pub w Rzymie

 

 

Od soboty 6 stycznia w Rzymie będziemy mogli napić się polskiego piwa rzemieślniczego.

Polski pub BYSTRO zaprasza na oficjalne otwarcie, które odbędzie się w sobotę 6 stycznia od godz. 18.00 w lokalu przy via Dei Ciclamini 66.

Właściciele, Polacy, smakosze piwa, Piotrek oraz jego przyjaciel z Krakowa od lat marzyli, aby w Rzymie można było posmakować polskiego piwa rzemieślniczego i dlatego zdecydowali się na otwarcie pubu.

10 rekordów związanych ze świętami

 

 

Ile mierzy największy Mikołaj na świecie, czy najwyższa sztuczna choinka? 

W księdze rekordów Guinnessa można znaleźć wiele ciekawostek związanych z Bożym Narodzeniem. Ile metrów miała najwyższa sztuczna choinka na świecie? Jak długo trwało czytanie najdłuższego listu do św. Mikołaja? Ile ważyło największe czekoladowe świąteczne drzewko? Niektóre liczby mogą zaskoczyć! Poznaj 10 wyjątkowych rekordów związanych ze świętami. 

Co roku w grudniu kolejni śmiałkowie usiłują ustanowić nowe świąteczne rekordy. Niektórzy dzięki temu na zawsze zapisują się na kartach księgi Guinnessa. 

Wszelkiej pomyślności w Nowym Roku

 

 

Szanowni Państwo,

w tym rozpoczętym właśnie Nowym 2018 Roku pragnę każdemu z osobna życzyć wszelkiej pomyślności. Miłości na każdy dzień roku oraz uśmiechu na twarzy. Nadziei na lepsze jutro dla tych, którym jej brakuje. Zdrowia dla każdego, gdyż to jest najważniejsze. Sama wiem jak trzeba przewalutować i zmienić swoje życie, gdy coś w naszym organizmie szwankuje.

Jednak najważniejsze są marzenia, to ich spełnienia życzę Wam wszystkim.