Polak potrafi! Czego inne narody mogą się od nas uczyć?

Kategoria: Listy naszych Gości Opublikowano: niedziela, 18, czerwiec 2017

 

 

Polskie cechy narodowe bywają zaskakujące dla innych nacji. Narzekają oni na nasze przywary, takie jak: ksenofobia, kombinowanie, narzekanie, nadmierna bezpośredniość, wręcz niegrzeczność. Do tego dochodzi nasz od wieczny pesymizm i krytykowanie innych. Jednak nie taki Polak zły jak go malują!

Posiadamy całe bogactwo cech, które sprawiają, że inne narody nas doceniają czy wręcz uwielbiają. Oto przebojowa siódemka cech Polaków, które najczęściej są postrzegane jako pozytywne przez inne narody.

 

1. Kreatywność i elastyczność

„Inne narody mogą uczyć się od Polaków elastyczności powiązanej z mocnym instynktem przetrwania. Polacy potrafią odnaleźć się w wielu, nawet ekstremalnych sytuacjach i kreatywnie poszukują możliwości, które potrafią przekuć w prawdziwą szansę dla siebie! Ten duch walki, poczucie niezależności przy jednocześnie wysokim stopniu elastyczności to niesamowite połączenie, którego mogą się uczyć od nas inni!”- mówi Aga Karakurd, coach kobiecych biznesów, psycholog i współzałożycielka portalu edukacyjnego Kobiety Sukcesu.

 

Paradoksalnie życie w Polsce PRL-u naczyło nas właśnie tych cech. Trudności zazwyczaj powodują, że szukamy wyjścia, skutecznego rozwiązania problemu. Naszą bronią stała się kreatywność. Nie mieliśmy mięsa – smażyliśmy kotlety z chleba, nie mieliśmy czekolady –mamy wiedziały jak zrobić czekoladowy blok z kakao, niektóre nawet potrafiły zrobić marcepany z ziemniaków. Zazwyczaj szukamy rozwiązań efektywnych, niedrogich, a jednocześnie innowacyjnych.

 

Wojciech Kołodziejczak, specjalista od międzynarodowego networkingu dodaje: „Polacy są niezwykle innowacyjni i  przedsiębiorczy, np. chętnie zakładają firmy. W Wielkiej Brytanii powstaje ponad 14tys. polskich firm rocznie. Polscy informatycy np. są jednymi z najlepszych na świecie, a to dowód na to, że kreatywności nie można nam jako narodowi odmówić.”

 

Wojciech z pasją łączy Brytyjczyków z Polakami podczas eventów networkingowych. Zauważył, że nasze narody doskonale się uzupełniają. Brytyjczycy są bardzo pragmatyczni, Polacy przedsiębiorczy i kreatywni. Brytyjczycy przecierają oczy ze zdumienia odkrywajac, że Polacy tak prężnie tu działają, zakładają tak fantastyczne, często innowacyjne, biznesy. 

 

2. Determinacja i ambicja

Paweł Lajszczak z Financial Brokers mówi: „Uogólniając Polacy są bardzo zdeterminowani w określonych zadaniach które są im zadane, wykonują je skrupulatnie i pomysłowo”. 

 

Paweł przyjechał do UK z 300 funtami w kieszeni. Pracował w barze, po czym otworzył take away, kilka miesięcy później również firmę budowlaną i sprzątającą. Miał bazę w postaci zarządzania firmą rekrutacyjną w Polsce, ambicje i silną wolę osiągnięcia sukcesu. Systematycznie inwestował, a jego determinacja pozwoliła mu na stworzenie portfolio kilkunastu biznesów w UK, Polsce oraz Dubaju. Posiada sporo nieruchomości, firmę konsultingową w Iranie i Dubaju, a ostatnio rozwija rafinerię biopaliw w Liverpoolu, jednocześnie prowadząc wykłady na uczelniach oraz programy mentoringowe. 

 

3. Gościnność i wartości rodzinne

„Od Polaka można uczyć się pracowitości, lojalności, gościnności i otwarcia na drugiego człowieka. Naszą największą wartością jest rodzina. Celebrowanie tradycji rodzinnych wzmacnia więzi i kształtuje charakter, natomiast w chwilach słabości zapewnia nam poczucie przynależności.” – komentuje coach osobisty, Beata Bikowska.

 

Polskie wartości rodzinne są niemal legendarne. Polskie mamy znane są jako te najbardziej troskliwe, które zawsze mają na stole ciepły obiad, dbają o czapki w zimie na głowach dzieci, takie które chuchają i dmuchają na swoje potomostwo. Czasem taka postawa rodzi problemy. W Wielkiej Brytanii nieobecności dzieci w szkole są traktowane bardzo poważnie. Normalnym widokiem są więc dzieci zakatarzone, kaszlące, z wysypką, nawet te wymiotujące. Jedynym uzasadnionym powodem do nieobecności jest wysoka gorączka i długotrwała biegunka. Polskie mamy natomiast zwykle zatrzymują dzieci w domu kiedy zdradzają pierwsze objawy jakiejkolwiek choroby. W efekcie brytyjskie szkoły nie rozumieją absencji polskich dzieci.

 

4. Dobre wykształcenie i znajomość języków obcych

„Od Polaków na pewno można uczyć się motywacji do nauki języków obcych. Według danych Komisji Europejskiej, Polska jest jednym z bardziej przedsiębiorczych państw UE. Ponadto, jak wskazuje ranking „English Proficiency Index 2013” Polacy są wśród dziesięciu najlepiej władających językiem angielskim narodów na świecie.” – zaznacza Anna Białous-Griffiths, psycholog i coach rozwoju osobistego w Wielkiej Brytanii.

 

Polskie dzieci są w czołówce jeśli chodzi o progres w nauce, wykazują większe ambicje i szybko uczą się nowych rzeczy. Jesteśmy jedną z mniejszości narodowych w Wielkiej Brytanii, która wykazuje największą determinację w nauce języka kraju, do którego przybywamy aby się osiedlić. 

 

Beata Bikowska dodaje: „Polak posiada zazwyczaj ogromną ogólną wiedzę. Często posługuje się kilkoma językami, łatwo nawiązuje kontakty i odnajduje się w różnych środowiskach.”

Nie tylko chętnie uczymy się języków, ale także jakiejkolwiek wiedzy teoretycznej i praktycznej. Ta ogromna otwartość na edukację jest na pewno warta naśladowania przez inne narody.

„Nasza ciągła chęć pogłębiania wiedzy oraz zdobywania nowych umiejętności  sprawia że, że często jesteśmy fachowcami w tym, co robimy.” – komentuje Beata.

 

5. Zaradność 

Pokolenie dzisiejszych 30 – 40-latków, którzy stanowią dużą część emigracji w dzieciństwie nie doświadczało w sklepach obfitości towarów. Ów niedostatek nauczył nas ogromnej zaradności. Nie mieliśmy możliwości swobodnego kupowania, dlatego każdy nabyty towar był szanowany i naprawiany jeśli tylko była taka możliwość. Reglamentacja towarów wbrew pozorom nauczyła nas oszczędności i docenianej przez inne narody, umiejętności radzenia sobie w każdej sytuacji.

 

„Polak zawsze znajdzie rozwiązanie, coś przykręci, coś podkręci” –zauważa Marta El Marakchi, dziennikarka, kontrybutorka magazynu Multi Culti Club .

 

Agnieszka Grabarska-Tomkowiak, redaktor naczelna Portalu Nadmorskiego komentuje: „Niemcy doceniają nas jako specjalistów z typowo polskimi cechami charakteru: kreatywnością, zaradnością oraz przekorą.”

 

Anna Białous-Griffiths dodaje:

„Polacy są ludźmi zaradnymi, kreatywnymi, wszechstronnymi. Zazwyczaj nie specjalizują się w jednej dziedzinie. Potrafią rozwiązywać samodzielnie problemy z różnych obszarów np.: układanie parkietu i prowadzenie księgowości,  co prawdopodobnie wynika z konieczności przystosowania się do trudnej sytuacji gospodarczej.”

 

„Jesteśmy najzaradniejszym narodem Europy, mamy zmysł organizacyjny i w każdych warunkach dajemy sobie radę. Polak Potrafi   – to hasło dobrze znane wielu nacjom, które doceniają nasze wartości i uczą się od nas tego co najlepsze.” – potwierdza Anna Suska, mentorka biznesu i współzałożycielka firmy szkoleniowej ExcellenceVale.

 

6. Pracowitość i szacunek dla pracy

„Polacy to ciężko pracujący naród, na Wyspach stopa zatrudnienia wynosi aż 83%.” – komentuje Wojciech Kołodziejczak.

 

Większość z nas znalazła się na emigracji z powodów finansowych. Pogodziliśmy się szybko z faktem, że będziemy pracować poniżej kwalifikacji. Wielu z nas pochowało głęboko w szufladach dyplomy uczelni wyższych, ponieważ nie mają one znaczenia dla wykonywanych tutaj zawodów. Polak żadnej pracy się nie  boi – takie przekonanie na temat naszej nacji panuje niemal w każdym kraju na świecie. 

 

Wielu Brytyjczyków, nie wiedząc o sytuacji w Polsce – o umowach śmieciowych czy wysokiej stopie bezrobocia, nie może zrozumieć, dlaczego opuściliśmy swój kraj, gdzie nas wykształcono i zdecydowaliśmy się na pracę za granicą, poniżej kwalifikacji. Paradoksalnie, właśnie te cechy polskiego rynku pracy nauczyły nas ogromnego szacunku do jakiejkolwiek pracy oraz dawanie z siebie wszystkiego w momencie, gdy tę pracę posiadamy.

 

Posiadając pracę, dążymy do tego, aby być najlepszymi, wyróżniać się na tle innych i być docenianym. Polacy są znani z tego, że chętnie się doszkalają, szybko pną się po szczeblach kariery, niezależnie od tego jak bardzo ich obecna praca odbiega od wykształcenia i doświadczenia.

 

7. Nieufność

Historia nie oszczędzała naszego kraju. Dzięki rozbiorom Polski i innym niefartom historii, staliśmy się wyjątkowo nieufni. Nie chcemy wspierać uchodźców, boimi się inności. Jednakże jesteśmy jednym z niewielu krajów gdzie panuje tzw. jednolitość kulturowa. 90% Polaków to katolicy. W dobie terroryzmu, nasza kulturowa jednorodność może być postrzegana pozytywnie. 

 

Typowo polskie cechy, takie jak przedsiębiorczość, kreatywność i innowacyjność bliskie są także naszym sąsiadom, Litwinom. Dwóch przedstawicieli tego narodu, zainspirowanych typowo polskimi cechami, takimi jak ambicja i zaradność postanowiło w 2013 roku założyć firmę oferującą transfery pieniężne, której misją zostało złamanie monopolu korporacji oraz bardziej przyjazna obsługa klienta indywidualnego i biznesowego. Historia TransferGo zbliżona jest do wielu polskich biznesów. Determinacja, wartości rodzinne oraz pasja sprawiają, że firma jest wyjątkowo przyjazna użytkownikom. W końcu Litwa była kiedyś częścią Rzeczpospolitej, a historie naszych narodów są bardzo podobne. Podobnie jak my, Litwini potrafią się odnaleźć w każdej sytuacji. TransferGo to ludzie z krwi i kości, którzy bez grosza przy duszy rozpoczęli działalność na obcym rynku, w dodatku konkurując z korporacjami. Dziś marka pozostaje wierna swoim ideałom, jest przyjazna konsumentom, jednocześnie pozwala oszczędzać i mieć pewność, że nasze ciężko zarobione pieniądze nie zginą gdzieś po drodze. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj: https://www.transfergo.com/pl/story 

 

W celu uzyskania dalszych informacji należy skontaktować się 

z PR Executive agencji All 4 Comms Gosią Szwed: 

 

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

tel.: +44 (0) 78 944 35 947

strona: www.all4comms.com

 

Mojabancarella 18/06/2017

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

Elżbieta Grzybek prezentuje

 

 

„Czas historyczny wchłonięty zostaje ostatecznie przez wieczny przepływ czasu mitycznego."    

Joanna Ugniatowska "Historia literatury włoskiej XX w".  

 

   

Ela Grzybek - artysta plastyk, projektantka mody, arteterapeutka, nauczyciel plastyki, studentka Filozofii i Etyki Uniwersytetu w Białymstoku odbywająca praktyki studenckie Rzymie, w ramach programu Erasmus, w Stowarzyszeniu Kulturalnym Mojabancarella, którego Prezesem jest Alicja Kołtunowicz.

 

III Krajowa Konferencja Metodyczna we Włoszech – rekrutacja

 

 

Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" wraz z Radą Oświaty Polonijnej we Włoszech, Stowarzyszeniem Instytut dla Polonii oraz  Wydziałem Konsularnym Ambasady RP w Rzymie zaprasza nauczycieli polonijnych z Włoch na III Krajową Konferencję Metodyczną w Neapolu.

Konferencja jest kontynuacją rozpoczętej w 2014 roku kampanii na rzecz rozwoju oświaty polonijnej we Włoszech. Tym razem zostaną poruszone tematy, które pozwolą nauczycielom na zwiększenie ich kompetencji w zakresie doboru materiału i metod nauczania przystosowanych dla dzieci dwujęzycznych z Włoch.

 

Ojczyzna o mnie zapomniała

 

 

Dominika Zamara, polski sopran, anielski głos (tak jest nazywana na świecie), Ambasadorka Polski a jednak w głosie Dominiki słychać wielką nutę nostalgii i tęsknoty za krajem.

Posłuchajcie wywiadu, który Dominika udzieliła portalowi Wideoportal

 

Mojabancarella 18/08/2017

 

Allora, Ela e Ola a Roma

 

 

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, a więc i nas, Elę Grzybek i Aleksandrę Sadokierską jedna z nich zawiodła do Wiecznego Miasta. Naszym gościńcem okazała się Mojabancarella. To stowarzyszenie kulturalne, dzieło Alicji Kołtunowicz, dało początek naszym spotkaniom z polonią rzymską. Przyjechałyśmy tu nie jako turystki, lecz studentki Filozofii i Etyki z Uniwersytetu w Białymstoku, na praktyki w ramach otrzymanego stypendium Erasmus.