Zaduszki na polskim cmentarzu wojennym w San Lazzaro di Savena

Kategoria: Listy naszych Gości Opublikowano: sobota, 14, listopad 2015

INTER ARMA NON SILENT MUSAE, czyli Zaduszki 2015 na polskim cmentarzu wojennym w San Lazzaro di Savena, (BO)

Tym razem włoscy synoptycy pomylili się i zamiast jesiennych mgieł i dżdżu na Dzień Zaduszny, była ładna słoneczna pogoda. To ważne dla tych, co przybyli do Bolonii z daleka (Mediolanu, Rovigo, Forlì, Ceseny, Imoli, Savignano, Faenzy).

Ze względu na dzień roboczy polską Polonię reprezentowały Stowarzyszenia polsko-włoskie działające w Emilii-Romanii. Nie zabrakło też Włochów, dla których Polska i jej historia nie są im obojętne, świadomi tego, że ten „rząd białych krzyży (1432!) „to cena za ich wolność, jaką zapłacili Polacy, żołnierze 2 Korpusu. Był też obecny 87 letni bolończyk, naoczny świadek walk o Bolonię Oczywiście nie zabrakło przedstawicieli Urzędu Gminy San Lazzaro di Savena, reprezentacji Sił Zbrojnych i Karabinierów. Zaszczycili swą obecnością konsulowie polscy z Mediolanu: Jerzy Adamczyk i Bartosz Skwarczyński oraz konsul honorowy z Bolonii Corrado Salustro.

Oprawę liturgiczną Mszy Św. Przygotowała Polska Misja Katolicka z Bolonii.

Mszę celebrował ks. Tomasz Klimczak. W krótkiej homilii poruszył dwa najważniejsze aspekty z punktu widzenia religii chrześcijańskiej, a mianowicie dotyczące śmierci i zmartwychwstania.

Złożono wieńce i kwiaty. Na zakończenie uroczystości odśpiewano Hymn Państwowy.

Następnie oficjalne delegacje dyplomatyczne udały się na cmentarz brytyjsko-amerykański, aby tam oddać hołd żołnierzom, którzy już z wojny nie powrócili do swych domów.

W ciszy i zadumie uczestnicy uroczystości powracali do swych domów a na białych krzyżach żołnierskich mogił, powiewały biało-czerwone wstążeczki. Pomimo, że polscy żołnierze oddali swe ciała włoskiej ziemi, ich serca pozostały wierne Polsce. I my potomni, którzy nie zaznaliśmy wojennych barbarzyństw, dopóki w naszej piersi bije polskie serce nie zapomnimy o tych, co spoczywają pod bolońskimi cedrami Za rok też będziemy. NON OMNIA MORIATUR.

Anna Pankowska - Stowarzyszenie „VIA dell’AMBRA”

Mojabancarella 14/11/2015

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

Elżbieta Grzybek prezentuje

 

 

„Czas historyczny wchłonięty zostaje ostatecznie przez wieczny przepływ czasu mitycznego."    

Joanna Ugniatowska "Historia literatury włoskiej XX w".  

 

   

Ela Grzybek - artysta plastyk, projektantka mody, arteterapeutka, nauczyciel plastyki, studentka Filozofii i Etyki Uniwersytetu w Białymstoku odbywająca praktyki studenckie Rzymie, w ramach programu Erasmus, w Stowarzyszeniu Kulturalnym Mojabancarella, którego Prezesem jest Alicja Kołtunowicz.

 

III Krajowa Konferencja Metodyczna we Włoszech – rekrutacja

 

 

Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" wraz z Radą Oświaty Polonijnej we Włoszech, Stowarzyszeniem Instytut dla Polonii oraz  Wydziałem Konsularnym Ambasady RP w Rzymie zaprasza nauczycieli polonijnych z Włoch na III Krajową Konferencję Metodyczną w Neapolu.

Konferencja jest kontynuacją rozpoczętej w 2014 roku kampanii na rzecz rozwoju oświaty polonijnej we Włoszech. Tym razem zostaną poruszone tematy, które pozwolą nauczycielom na zwiększenie ich kompetencji w zakresie doboru materiału i metod nauczania przystosowanych dla dzieci dwujęzycznych z Włoch.

 

Ojczyzna o mnie zapomniała

 

 

Dominika Zamara, polski sopran, anielski głos (tak jest nazywana na świecie), Ambasadorka Polski a jednak w głosie Dominiki słychać wielką nutę nostalgii i tęsknoty za krajem.

Posłuchajcie wywiadu, który Dominika udzieliła portalowi Wideoportal

 

Mojabancarella 18/08/2017

 

Allora, Ela e Ola a Roma

 

 

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, a więc i nas, Elę Grzybek i Aleksandrę Sadokierską jedna z nich zawiodła do Wiecznego Miasta. Naszym gościńcem okazała się Mojabancarella. To stowarzyszenie kulturalne, dzieło Alicji Kołtunowicz, dało początek naszym spotkaniom z polonią rzymską. Przyjechałyśmy tu nie jako turystki, lecz studentki Filozofii i Etyki z Uniwersytetu w Białymstoku, na praktyki w ramach otrzymanego stypendium Erasmus.