Błękitny balonik

Kategoria: Kącik literacki Opublikowano: środa, 10, czerwiec 2015

 Weronika Madryas

 

Nad miastem w noc otulonym

wiatr niesie błękitny balonik,

co marzy sobie skrycie, 

by przeżyć przygodę życia…

Z daleka od zgiełku miast,

w baśniowym nieboskłonie, 

pod srebrnym parasolem

iskrzących, jasnych gwiazd.

 

 

Sam księżyc jest wielce zdumiony, 

gdy trąca go błękitny balonik, 

nad swą podróżą zamyślony.

- Kim jesteś? – pyta grzecznie.

- Jam niebios król odwieczny-

pada odpowiedź stateczna.

- Dziś pełnią wyoblony, 

by tarczą gwiazdy chronić.

- Ty serce masz waleczne

- szepcze urzeczony błękitny nasz balonik.

- O zmierzchu kołyską srebrną byłem 

i dzieci do snu tuliłem.

 

- Och – wzdycha balonik zdumiony.

On również widział dziecięcy pokoik, 

gdzie pewien malec

zabawą znużony,

co wieczór baśni słuchał

nim usnął w puchatych poduchach.

 

- Widziałem niegdyś damę-

prawi księżyc wytrwale.

- Co łzy roniła w mym blasku, 

bo serce miała w potrzasku.

 

- Och – szepcze balonik zdumiony.

On również znał jegomościa, 

co głos utracił z miłości, 

od śpiewów pod oknem wybranki, 

która kochała innego, 

więc odrzuciła śpiewającego.

 

- Widziałem również innych, 

co w moim blasku tańczyli –

chwali się księżyc w pełni

przed balonikiem skromnym, 

co marzy sobie skrycie, 

by przeżyć przygodę życia.

 

Balonik odleciał hen wysoko, 

by lepiej przyjrzeć się obłokom.

I dostrzegł nagle coś dziwnego, 

coś ogromnego, pękatego, 

pasiatym wzorem zdobionego.

Coś, co przypomina jego samego, 

jakby powiększenie balonika małego.

Lecz cóż to?

Kosz zamiast sznurka?

- To balon podróżnika – 

podpowiada życzliwa chmurka.

-Któż to taki? Kto tam stoi?

- To dżentelmen. To zapewne – 

stwierdza chmurka nader pewnie.

- Chyba Anglik – zauważa, 

potem ziewa do niechcenia,

niczym lwica salonowa, 

którą nuży ta rozmowa.

 

Kapu, kap…Kapu, kap…

- deszcz zalewa cały świat. 

- To Fileas Fogg!

- Świat okrąża!

- W osiemdziesiąt dni ma zdążyć! –

krzyczą krople roztańczone, 

nim w kałużach zaczną tonąć.

 

Wtem wiatr zerwał się szalony

i pchnął nagle nasz balonik

prosto w ręce Jana Passepartout’a, 

sługi uniżonego dżentelmena angielskiego.

 

- Niesłychana rzecz się stała! Trzeba powiadomić pana!

Sam pan również jest zdumiony, 

że Jan schwycił ów balonik,

 pośród nocy rozgwieżdżonej. 

 

Obaj zgodnie uradzili, 

iż balonik podróżować winien z nimi. 

 

I tak oto uczynili, 

że nad miastem w noc otulonym

wiatr niesie błękitny balonik, 

do poręczy kosza balonu podróżnego

sznurkiem przytwierdzony…

 

Co by powiedział pan Juliusz Verne?

- pytają ptaków chmurki dwie.

A echo niesie owo pytanie

pomiędzy lasy, polany, gaje.

I wnet balonik nasz błękitny 

zasłynął w świecie, 

stał się wybitny.

 

Bywa, że los

spłata nam figla 

spotkaniem całkiem niespodzianym, 

co zmienia wszelkie życiowe plany.

 

 

Weronika Madryas – doktor nauk humanistycznych. Prowadzi zajęcia ze studentami  z przedmiotów dotyczących komunikacji społecznej, public relations i etyki public relations w WSZ Edukacja we Wrocławiu. 

 

Swoje pierwsze eseje publikowała w czasopiśmie społeczności akademickiej Uniwersytet Wrocławski, a także czasopismach regionalnych Jaćwież i Świat Sobótki. Obecnie współpracuje z czasopismem polonijnym Profile. 

 

Jest członkiem jury w konkursie literackim dla uczniów szkół podstawowych „Moja wrocławska baśń”, organizowanym przez Zespół „Centrum Edukacji Kulturalnej Dzieci i Młodzieży” (MDK im. Mikołaja Kopernika) we Wrocławiu. 

 

W październiku 2008 roku opublikowała, w Dolnośląskim Wydawnictwie Edukacyjnym (DWE), swoją pierwszą powieść Portret Laury. Następnie wydała powieść W cieniu Laury (DWE), dwa zbiory baśni Baśnie oraz Baśnie dla Ani (DWE), baśń Czarnoksiężnik Nenu  w Wydawnictwie PRINTEX, nowelę Bajka  (Wydawnictwo PRINTEX), do której nagrany został audiobook (lektor Paweł Deląg, dystrybucja Wydawnictwo Audioteka), a także  Baśnie Weroniki, Opowieści skrzata Ernesta, Tajemnice skrzata Ernesta oraz Zakochany parasol i inne baśnie  (Wydawnictwo PRINTEX).

 

 

 

Mojabancarella 10/06/2015

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

O nas

MOJABANCERELLA.com to portal o charakterze informacyjnym, gdzie staram się na bieżąco przekazywać Państwu informacje dotyczące Polonii włoskiej i nie tylko.

„Mojabancarella” – moja -, czyli nasza, każdego z osobna i - bancarella – słowo które stało się naszym spolszczonym tłumaczeniem słowa stragan, gdzie można znaleźć wszelkie dobro. 

ZAPRASZAM NA MOJABANCARELLA

Najnowsze artykuły

IV Edycja ,,Wystawa psów domowych’’ Fundacji Księcia Laurenta w Brukseli

 

 

Fundacja Księcia Laurenta powstała w 1996 roku w Belgii. Działa na terenie Brukseli, Antwerpii, Gent,  Seraing, Hornu. Fundacja Rocznie pomaga około 12.000 zwierząt – w szczepieniach, leczeniu, hospitalizacji, kastracji etc.  

Na Wystawę zorganizowaną  14.10.2017 przybyła Księżna Claire  wraz z trojgiem dzieci Louise, Nicolas i Aymeric. Jako Goście Honorowi zasiedli również  Madame la Baronne Janine Delruelle, Prezes Fundacji Księcia Laurenta oraz inni Szanowni Goście.

 

And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej

 

 

W Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej została zaprezentowana wystawa malarstwa - And I dreamt of painting Marty Kunikowskiej – Mikulskiej. Malarka otrzymała Wyróżnienie honorowe Fundacji im. Franciszki Eibisch.

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej powstała jako jedna z pierwszych galerii prywatnych w Polsce. Posiada salony ekspozycyjne w Warszawie, Poznaniu oraz imponujące i prężnie działające od 5 lat w Brukseli.

 

Życie zaklęte w bursztynie

 

 

“Życie zaklęte w bursztynie”, czyli  wystawa w Savignano

Dnia 30 września 2017  w Muzeum w Savignano s/Panaro, dzięki staraniom Stowarzyszenia “Via dell’Ambra” została zainaugurowana wystawa: “Życie zaklęte w bursztynie”.

Plansze ukazały wydarzenia sprzed ok.55 lat, kiedy to owady zamieszkujące tropikalne lasy, przylepiły się do sosnowej żywicy.

 

Razem stwórzmy kolekcję Muzeum Historii Polski

 

 

Trwa ogólnoświatowa społeczna zbiórka pamiątek historycznych „Małe Wielkie Historie” zainaugurowana w 2016 roku. Do tej pory udało się pozyskać blisko 5500 obiektów dla Muzeum Historii Polski do Wśród eksponatów znalazły się przedmioty otrzymane przez darczyńców z kraju, jak i zagranicy – Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Szwecji czy Niemiec.